Archive for May 14th, 2009

Autopsja narkomanki - od 21 Lat !

Jeżeli ktoś nie widział jak wygląda narkomanka od środka, to pod tym adresem można zobaczyć. Pamiętaj wchodzisz na własną odpowiedzialność !

Atopsja narkomanki

Add comment May 14th, 2009

Sprzedam rower,Kellys 2008

Witam,
mam do sprzedania rower firmy Kellys,Exquisite, model z roku 2008, zakuiony wPOlsce, wszelkie dokumenty,gwarancje,pudeł◘ko itp
Rower w stanie IDEALNYM,jezdziłem nim w zeszłym roku w czerwcu, przebieg w granicach 100km nie wiecej.Od tego czasu mieszkam za granica i rower stoi w miejscu jak wyzej pisałem,rower w stanie idealnym.

Jeśli mozna wrzucam informacje na temat w/w modelu :

http://www.rowerysklep.pl/product_info.p…8ab13dc509

Zapłaciłem za niego niewiele więcej niz kosztuje obecnie.
Moja propozycja wynosi 1400zł plus ewentualny koszt wysyłki. Preferuję odbiór osobisty.Kontakt na mój nr gg 4201315 bądz e-mail : piotrdubiel1@wp.pl
Sądzę ze cena jest jak najbardziej do zaakceptowania. Bardzo długo wybierałem model przed zakupem i był to wybór naprawdę przemyślany,osprzęt itp.Sprzedaje ponieważ nie wracam tego lata do Polski i niestety nie bedzie mi dane pojezdzić.
Co do ramy to 19 , koła 28.

Poniżej zdjęcie :

http://iv.pl/images/298o4el7iy4cupfivo8f.jpg

Add comment May 14th, 2009

Historia piosenki “Czerwone maki na Monte Cassino

Zbliża się 65 rocznica bitwy pod Monte Cassino. Po tamtych krwawych dniach pozostały dziś tylko wspomnienia, żołnierski cmentarz, i piosenka pt: Czerwone maki… Przypomnę historię jej powstania.

Pierwsze dwie zwrotki piosenki “Czerwone maki na Monte Cassino” powstały na kwaterze Teatru Żołnierza Polskiego przy 2 Korpusie Polskich Sił Zbrojnych we Włoszech w miejscowości Campobasso, w pobliżu Monte Cassino. Autor- Feliks Konarski napisał je w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku a więc w czasie ostatniego zwycięskiego szturmu polskich jednostek. Trzecią zwrotkę napisał autor 18 maja, w czasie drogi do Monte Cassino. 18 maja o godzinie 9-tej, wspomina F. Konarski, wyjechaliśmy z całym zespołem aktorskim w kierunku Cassino. Zbliżając się do wyznaczonego celu, ujrzałem za przydrożnym rowem samotny grób żołnierski. Naprędce sklecony krzyż, przewiązany białą taśmą, stał z lekka przekrzywiony. Pod krzyżem wiązanka maków w łusce po pocisku. Pomyślałem wtedy; Ile nowych krzyży przybyło w ciągu tej majowej nocy. Wyjąłem notes z kieszeni i dopisałem trzecią zwrotkę.

Add comment May 14th, 2009


 

Recent Posts